|
Kup „Żar Sahelu”
„Za głosem sangomy" naklad wyczerpany
|
Afrykański Folklor
 |
|
|
Odwiedziliśmy kiedyś wioskę Zulusów. Nie
skansen dla turystów, ale prawdziwą wieś. Niełatwo było się
tam dostać i dużo kosztowało. „Zapach”, który zamieszkiwał
ich chaty był porażający. Dzieci biegały dookoła bose i
brudne, niektóre gotowały papkę na na kolację. Dla moich
córek ta wizyta była szokiem, ale jednocześnie uzmysłowiła
im, że są ludzie dla których synonimem luksusu nie jest
dobry samochód lecz gar papki kukurydzianej. Do tego
wszystkiego, dzieci z wioski były radosne i chętnie dla nas
zatańczyły. Za dodatkową opłatą oczywiście. |
|
|
|
 |
|
To jedno z moich ulubionych zdjęć –
gołym okiem widać, w jakim rytmie wirują tancerze. To nie
jest wioska turystyczna ani skansen. To jest prawdziwa wieś,
w której ludzie rodzą się, żyją, kochają, chorują i
umierają. Dotarłam tam z rodziną i przyjaciółmi tym wielkim
autem, które widać na dalszym planie. Spotkaliśmy
uzdrowiciela i kobietę, która opowiedziała nam o zwyczajach
seksualnych czarnych. To między innymi na podstawie jej
opowieści opisałam intymne życie Afrykanów w mojej książce.
Na zakończenie dzieci i młodzież odtańczyły dla nas zuluski
taniec.
|
|
|
|
 |
|
Etiopska ulica. Kto powiedział, że jezdnie
są tylko dla samochodów a chodników dla pieszych? Kozy mają
swoje prawa. I to duże. W końcu żywią rodzinę.
|
|
|
|
|
 |
|
Tak dla odmiany mieszkają biali w Afryce.
Zdjęcie zrobiłam w B&B na farmie bananów w Suazi.
Właściciele mieszkają w Afryce od pokoleń i choć mają
korzenie brytyjskie czują się Afrykanami. Kochają swojego
króla Mswati III i modlą się, by do Swazi nie dotarła
demokracja. Tak długo jak niepodzielnie panuje król, a biali
farmerzy uczciwie płacą podatki, władza nie miesza się do
ich życia i wszyscy są szczęśliwi. Bo kto nie byłby
szczęśliwy, mając taras śniadaniowy z takim widokiem? |
|
|
|
 |
|
Boże Narodzenie na południu Afryki wypada w środku lata.
Jednego roku spędziliśmy je na Mauritiusie, gdzie również
było lato, o północy termometr wskazywał 40˚ C. Bardzo
ubawił mnie ten światełkowy bałwanek! Gdy my marzymy o
lecie, południowcy marzą o śniegu.
|
|
|
|